Strona główna Aktualności Pokaz siły mistrza Polski

Pokaz siły mistrza Polski [GALERIA]

-

Reklama

Nie było niespodzianki w Lesznie. Mistrz Polski wypunktował Betard Spartę Wrocław, czyli wicemistrza kraju i tym samym potwierdził, że nie odda mistrzowskiej korony bez walki.

Leszczyńskie armaty w osobach Janusza Kołodzieja i Emila Sajfutdinowa wspólnie z pozostałymi kolegami byli nie do ugryzienia. Wrocławianie w kilku biegach pokazali się z dobrej strony i może wyniki nie do końca odzwierciedla poziom rywalizacji na torze i kibice (nie udało się sprzedać wszystkich biletów) nie mogli narzekać.

Kołodziej zaczął zawody pechowo, gdyż rywale w pierwszym występie wzięli go w “kanapkę”. W motocyklu urwała się osłona, wyścig przerwano i z powtórki został wykluczony Max Fricke. “Koldi” dzisiaj fruwał na “Smoku”. Był szybki na starcie i na dystansie. Podobnie prezentował się Emil Sajfutdinow. Lepszy występ niż w Gorzowie zaliczył Bartosz Smektała. Jeśli ktoś liczył, że wrocławianie zaskoczą przeciwnika taktycznym manewrem z Danielem Bewleyem pod numerem jeden, to nic z tego nie wyszło. Czterech zawodników Maciej Janowski, Tai Woffinden, Maksym Drabik i Gleb Czugunow próbowało powstrzymać rozpędzone Byki, ale tylko w pojedynczych biega udało się osiągnąć cel.

– Dzisiaj mam naprawdę dobre wyczucie sprzęgła – mówił przed kamerami Eleven Sports 2 Janusz Kołodziej. – Starty dzisiaj były kluczowe.

– Cieszę się bardzo, bo to był chyba mój najlepszy mecz w karierze na torze w Lesznie – wyznał z dumą Dominik Kubera.

– Mam nadzieję, że wjeżdżam już na właściwe tory – cieszył się po spotkaniu popularny “Smyk”.

Leszczyńskie Byki zwyciężyły 53:37. W drugim poniedziałkowym meczu zaległym PGE Ekstraligi RM Solar Falubaz Zielona Góra przegrał z Eltrox Włókniarzem Częstochowa 31:59

 

 

Musisz przeczytać

Tomasz Gollob: do Bydgoszczy wracają duże imprezy

Tomasz Gollob pojawił się na konferencji prasowej zorganizowanej z okazji mistrzostw Europy SEC. Odbędą się one 8 lipca w grodzie nad Brdą. Gollob to...