Strona główna Aktualności Stal Gorzów ściąga posiłki. Włókniarz powinien się bać?

Stal Gorzów ściąga posiłki. Włókniarz powinien się bać?

-

Reklama

Dzisiaj na treningu Moje Bermudy Stal Gorzów ma przywitać świeżo zakontraktowanego Jacka Holdera. Outsider ligowej tabeli pozyskał go z Apatora Toruń, wykorzystując regulaminową nowość czyli status gościa.

Czy młodszy z braci Holderów uratuje Stalówkę, czy pociągnie drużynę w dobrą stronę, żeby w końcu zaczęła wygrywać? Do Gorzowa jedzie również Erik Gundersen, były żużlowy champion z Danii, który ma wspomóc swoim doświadczeniem.

Jack Holder stanowił pierwszy wybór Stali w poszukiwaniu posiłków, gdy okazało się, że gorzowska drużyna słabo rozpoczęła sezon i jest cieniem zespołu, który miał walczyć o medale. Oprócz Australijczyka byli jeszcze inni kandydaci: Nicolai Klindt, Wiktor Kułakow i Peter Ljung, ale zawodnik toruńskiego Apatora podpisał kontrakt. “Dżek” trafił do grodu Kopernika dwa lata temu. W Toruniu dołączył do starszego brata Chrisa, który miał w zespole ugruntowana pozycję.

Jack Holder
Czy Jack Holder uratuje “Stalówkę”? (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda)

Bez doświadczenia, po dobrym sezonie

Jack pierwszy sezon miał całkiem udany. Młody chłopak bez doświadczenia w polskiej lidze potrafił w kilku meczach pozytywnie zaskoczyć. Jeździł bez kompleksów i nieźle punktował, jak na debiutanta. W pierwszym sezonie startów wykręcił średnia biegową 1,70 pkt (w 48 biegach). Niestety, gorzej prezentował się rok później. W 2019 miał prawie dwa razy więcej startów, niż w 2018 i jego średnia poleciała w dół – 1,39 pkt. Jack Holder chyba nie spodziewał się, że tak szybko będzie miał okazje wrócić do ekstraligi. Spokojnie przygotowywał się z Apatorem do jazdy w eWinner 1.lidze żużlowej, gdy nagle zadzwonił telefon ze Stali Gorzowa.

Czytaj więcej  Jadą na wstecznym, czyli największe rozczarowanie

Ciekawe, czy Australijczyk na treningu przekona do siebie trenera Stanisława Chomskiego i przede wszystkim, czy będzie lepszy od żużlowców Stali. Kogo zastąpi – Szymona Woźniaka, “PUKa” Iversena?

Jack Holder nie będzie jedyną nową twarzą, która pojawi się w czwartek na Stadionie im. Edwarda Jancarza. Z Danii ma dotrzeć 16-letni Marcus Birkemose, szykowany do roli zawodnika rezerwowego. Z Birkemose razem przyjedzie były legendarny żużlowiec Erik Gundersen. Trzykrotny indywidualny mistrz świata ma wspomóc sztab szkoleniowy Stali.

W piątek Stal Gorzów zmierzy się z Włókniarzem Częstochowa.

Musisz przeczytać

Medialny lockdown dla żużlowców w reakcji na rosnącą liczbę zakażeń COVID-19

Pandemia Covid-19 nie odpuszcza, a w naszym kraju rozprzestrzenia się i rośnie ilość osób zakażonych, co również nie pomaga sportowcom. Główna Komisja Sportu Żużlowego...