Strona główna Aktualności Torreador Zmarzlik i leszczyńskie Byki

Torreador Zmarzlik i leszczyńskie Byki

-

Hitem pierwszej kolejki okrzyknięto dzisiejszy mecz w Gorzowie. Bartosz Zmarzlik kontra leszczyńskie Byki. Zapowiada się ciekawe widowisko.

Mistrz Polski z Leszna wie, że w Gorzowie zawsze ciężko o punkty. W ubiegłym sezonie to właśnie na stadionie im. Edwarda Jancarza, leszczyńskie Byki doznały jedynej porażki w sezonie, który zakończyły zdobyciem trzeciego z rzędu złotego medalu drużynowych mistrzostw Polski.

Jedziemy po zwycięstwo

– To jest trudny teren. Zawsze ciężko nam się tam jeździło – mówi szczerze menadżer Piotr Baron z Fogo Unii Leszno. – Jedziemy z nastawianiem na ciężki i zacięty bój i po zwycięstwo.

Pierwszy mecz, to zawsze dużo niewiadomych. Tym bardziej, gdy dodatkowe znaki zapytania dokłada aktualna sytuacja, zalecenia sanitarne, nowa tabela biegów, puste trybuny. Cóż, trzeba przetrwać, bo następny mecz odbędzie się z kibicami – dodaje Janusz Kołodziej z Fogo Unii Leszno.

W Gorzowie podobnie jak w Lesznie, nie mieli okazji sprawdzić się w meczach sparingowych. Podczas treningu wypadek zaliczył Niels Kristian Iversen i prawdopodobnie wieczorem nie zobaczymy go w składzie Moje Bermudy Stali Gorzów. Mimo, że Duńczyk znajduje się w awizowanym składzie gospodarzy.

-Do Gorzowa jedziemy z nastawieniem na ciężki bój i.. po zwycięstwo – mówi Piotr Baron menadżer Unii Leszno (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda)

– Iversen pali się do jazdy, ale decyzja powinna być zdroworozsądkowa. To jest początek sezon i wiele meczów przed nami. Jeśli będzie cień niepewności, to odpuści. Wtedy mamy możliwość skorzystania z zastępstwa zawodnika – mówi trener Stanisław Chomski z Moje Bermudy Stal Gorzów.

Reklama

Ogień już w pierwszym biegu

– Mieliśmy dłuższa przerwę niż zwykle, ale jesteśmy doświadczonymi zawodnikami, więc ten czas oczekiwania nie stanowił problemu. Mieliśmy możliwość więcej pojeździć na crossie. Presja będzie, mimo że na trybunach zabraknie kibiców. Podejdę do meczu, jak do każdego innego. Mamy bardzo dobry skład. Doszedł Nils, został z nami Rafał. Bartek utrzyma wysoka formę, my poprawimy starty i w tym sezonie powinno być okej – uważa Krzysztof Kasprzak z Moje Bermudy Stali Gorzów.

-To jest początek sezon i wiele meczów przed nami – mówi trener Stanisław Chomski z Moje Bermudy Stal Gorzów (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda).

Już pierwszy bieg według nowej tabeli stanowi ogień. Na starcie staną Bartosz Zmarzlik i Krzysztof Kasprzak oraz Emil Sajfutdinow i Bartosz Smektała. Czy torreadorzy z Gorzowa poskromią sobie z leszczyńskimi Bykami, czy jednak goście zrewanżują się rywalowi za ubiegłoroczna porażkę? Oczekujemy pięknego widowiska. Początek o g. 19.15.

Składy drużyn

Moje Bermudy Stal Gorzów

9. Bartosz Zmarzlik,

10. Niels-Kristian Iversen,

11. Krzysztof Kasprzak,

12. Szymon Woźniak,

13. Anders Thomsen,

14. Mateusz Bartkowiak,

15. Rafał Karczmarz.

Fogo Unia Leszno

1. Emil Sajfutdinow,

2. Janusz Kołodziej,

3. Bartosz Smektała,

4. Brady Kurtz,

5. Piotr Pawlicki,

6. Dominik Kubera,

7. Szymon Szlauderbach.

Reklama


Must Read

Mówi, że gorzej już być nie może

- Nie nazwałbym tego pechem. Wypadki w tym sporcie są na porządku dziennym i każdy uprawiający speedway musi liczyć się z niebezpieczeństwem - mówi...