More
    Strona głównaAktualnościKibice podpowiadają Unii Leszno sprowadzenie tego zawodnika

    Kibice podpowiadają Unii Leszno sprowadzenie tego zawodnika

    -

    Co zrobi Fogo Unia Leszno? Kibice na forach i w komentarzach w sieci internetowej podpowiadają właścicielom klubu, by nie wyrzucali pieniędzy w błoto i dwa razy przemyśleli każdy następny ruch transferowy.

    Prezes leszczyńskich „Byków” szybko załatwił temat pod tytułem przedłużenie kontraktów na sezon 2023 i w pierwszej kolejności wybór padł na Jasona Doyle’a, Jaimona Lidseya i Janusza Kołodzieja. Każdy z wymienionych zawodników zasłużył na nową umowę i kontynuację kariery na „Smoku”. Kibice są zgodni i biją brawo prezesowi. Jednocześnie pytają: co dalej, kto następny?

    Czytaj więcej  Kolejarz Opole w kolejce po awans

    Po uzgodnieniu warunków dalszej współpracy z dwoma Australijczykami i kapitanem drużyny, zapadła cisza w temacie budowania składu UL2023. Juniorzy mają ważne umowy także w następnym sezonie, więc z nimi nie ma kłopotu. Za to pojawiły się dwa duże znaki zapytania – przy nazwiskach Piotra Pawlickiego i Davida Bellego.

    Poniżej oczekiwań

    Ten pierwszy drugi sezon z rzędu jeździ poniżej oczekiwań i nie jest tanim zawodnikiem. Pewne zastrzeżenia budzi również szeroko pojęta współpraca. „Piter” potrafi zaskakiwać. Wiedzą o tym właściciele klubu i sztab szkoleniowy, akceptując – często z zaciśniętymi zębami – spóźnienia zawodnika, nieodpowiedzialne zachowanie, itp. Z kolei Francuz bardzo się stara, ale widać jak na dłoni, że ekstraliga to dla niego duże wyzwanie, ciągle się uczy.

    David Bellego
    (fot. Magazyn Żuzel /Mariusz Cwojda) David Bellego wciąż jeszcze uczy się ekstraligi

    Zdania kibiców są podzielone, jedni szanują i doceniają wartość, jaką daje drużynie jej wychowanek Piotr Pawlicki. Inni twierdzą, że najważniejszy jest wynik sportowy i Pawlicki obniżył loty. Że w zawodowym sporcie, za miliony złotych, nie ma miejsca na sentymenty. To samo dotyczy również Bellego.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    – Jeśli nie poradzi sobie w tym sezonie, to powinni wymienić go na innego zawodnika – pisze w sieci internetowej Krzysztof Noremski, kibic leszczyńskiej Unii, który jednocześnie proponuje kandydata na jego miejsce: Chrisa Holder.

    Jeden z braci

    Nazwisko Holdera w kontekście transferu do Leszna przewija się od pewnego czasu, ale w pierwszej kolejności przymiarki dotyczyły młodszego z braci Jacka. Zawodnik Apatora Toruń prawdopodobnie zdecyduje się na zmianę pracodawcy, ale bliżej mu do Motoru Lublin, niż do Leszna.

    Czytaj więcej  Ciekawostka: Gorzów buduje odwodnienie liniowe o połowę taniej niż Leszno

    Może więc faktycznie Chris Holder, ale on z kolei jest droższym zawodnikiem od Bellego. I pytanie, czy dużo więcej zdobędzie punktów, porównując tegoroczny wynik Bellego na torach ekstraligi?

    Jack Holder
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Jack Holder bliżej ma chyba do Lublina niż do Leszna

     

    Z powrotem na Strzelecką przenosi się Bartosz Smektała. W jego przypadku możemy więcej powiedzieć, jeśli chodzi o umiejętności. Nawet jeśli coś mu nie wyjdzie, to zawsze jest swój, jako wychowanek będzie miał większy kredyt zaufania. Czy jest lepszym zawodnikiem od Piotra Pawlickiego? I tutaj pojawia się temat do szerszej dyskusji.

    Reklama

    Jakie jest Wasze zdanie na temat nadchodzących zmian w Lesznie, przymiarek transferowych o których piszemy. Może Wy możecie podpowiedzieć właścicielom Unii, na którego zawodnika warto zwrócić uwagę, komu podziękować, jak powinien wyglądać skład „Byków” w 2023 roku.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Jason Doyle ostro nawrzucał Patrykowi Dudkowi

    Do spięcia pomiędzy nimi doszło na zawodach w Toruniu, kończących zmagania o medale indywidualnych mistrzostw świata. Jeden i drugi pożegnali się ze Speedway Grand...