More
    Strona głównaAktualnościW Rawiczu thriller do ostatniego biegu

    W Rawiczu thriller do ostatniego biegu [GALERIA]

    -

    Jak przystało na pojedynek z najwyższej półki, czyli spotkanie wicelidera tabeli 2.ligi z liderem, emocji nie brakowało. Było prawie wszystko – dużo walki, wypadki, wykluczenia, trybuny wypełnione kibicami i piękna pogoda. W pojedynku z udziałem dwóch Kolejarzy (z Rawicza i Opola) lepszy okazał się ten z Rawicza. „Niedźwiadki” zwyciężyły 48:42. Goście też coś mieli dla swoich kibiców – wracali do domu z punktem bonusowym.

    Dzisiaj mniej o samej rywalizacji na torze, więcej o tym co działo się za kulisami. Przygotowaniom do meczu towarzyszyło lekkie podenerwowanie i niepewność. Rano okazało się, że odwołano lot z Wielkiej Brytanii, którym mieli przylecieć Sam Masters, Josh Pickering, Tom Brennan i Ryan Douglas. bez nich nie było szans rozegrania zawodów. Nie wspominając o rozstrzygnięciu, gdyż trójka Australijczyków stanowi ponad połowę (jak nie więcej) siły miejscowej drużyny.

    Czytaj więcej  W Polsce szykuje się wysyp zawodów u progu sezonu

    Akcja sprowadzenia zagranicznych żużlowców chwilami przypominała sceny z filmu, ale udało się. Cała czwórka wylądowała w Polsce i w ostatniej chwili zameldowali się na meczu. Opóźnienie mogło mieć wpływ na ich dyspozycje w pierwszych startach, zwłaszcza Douglas nie mógł złapać prędkości na torze, ale połapali się i zaczęli punktować.

    Opole z kłopotami

    Gospodarze również mieli swoje problemy, ale wiedzieli o nich wcześniej. W Rawiczu nie mogli skorzystać z kontuzjowanego Pontusa Aspgrena i jak się okazało w przeddzień meczu także z Bartłomieja Kowalskiego. Nikt oficjalnie nie chciał zdradzić, dlaczego Kowalskiego zabrakło w Rawiczu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zgody na start nie wydały mu władze Betard Sparty Wrocław (w kontekście piątkowego wypadku Daniela Bewleya w meczu z Częstochową i niepewnej sytuacji kadrowej w ekipie trenera Dariusza Śledzia).

    Czytaj więcej  Kibice mają już dość tych przepisów, które zabijają żużel

    Drugoligowy hit trzymał w napięciu do ostatniego biegu. Opolanie za wszelką cenę próbowali wyrwać zwycięstwo, ale dużą klasę potwierdził Sam Masters. Australijczyk w 15.biegu przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny, po czym wybuch szał radości na trybunach. Fani żółto-zielonych świętowali wygrana razem z drużyną.

    Nie wszystko było pięknie w tych zawodach, o czym należy wspomnieć. Po pierwsze, Damian Baliński skończył udział w meczu z powodu wypadku. Po drugie, kibice OK Bedmet Kolejarza Opole w pewnym momencie „zadymili”. Musiały wkroczyć służby porządkowe, puszczono gaz łzawiący, sytuacja szybko wróciła do normy.

    Reklama

    Metalika Recycling Kolejarz Rawicz po zwycięstwie z opolskim Kolejarzem awansował na pierwsze miejsce w tabeli. Sezon jednak się nie kończy. Pozostało jeszcze trochę do końca rundy zasadniczej. Po niej wielki finał, czyli runda play off. Walka trwa!

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...